Śmieszne filmy

Jesteśmy krajem o wysokim bezrobociu, z ilością wielu malkontentów, narzekamy, gospodarka przeżywa kryzys, w pracy szef znów nas zdenerwował i ogólnie, mówimy, mamy dość. Przeciętny Amerykanin spytany o to, jak się czuje odpowiada: I’m fine!, co znaczy: Świetnie!, przeciętny Polak zaś na to samo pytanie… wyliczy wszystkie nieszczęścia i choroby, jakie go ostatnio spotkały. Dlatego potrzebujemy odstresowania się. Potrzebujemy odpocząć, ochłonąć, zrelaksować się. Niektórzy naładowania akumulatorów poszukują na korcie tenisowym, w klubie fitness czy w saunie. Mogą uprawiać sporty, ćwiczyć yogę. Ale przecież nic tak nie odpręża, jak śmiech! Nic zatem dziwnego, że czegokolwiek by w życiu nie robili ostatecznie decydują się na to, że pooglądają śmieszne filmy. Można je znaleźć w telewizji, w wypożyczalniach i w Internecie. Są pełnometrażowe i profesjonalne bądź króciutkie i nakręcone amatorską kamerą. Ale wszystkie, niezależnie od długości i tego, został ich twórcą są w stanie rozbawić oglądającego do łez. Ostatnio pojawia się dużo śmiesznych filmów na ekranach kin. Szczególnie Polska ma w tym spory udział. Czyżby był to odzew na nasze potrzeby?